Co nowego w podatkach

Drodzy przedstawiciele wolnych zawodów, i nie tylko, miejmy umiar!

Wieloletnie doświadczenie pracy jako doradca podatkowy pozwala wyrazić pogląd, że niektórzy podatnicy zatracają granicę pomiędzy tym, co stanowi finansowanie życia osobistego a co związane jest z prowadzoną działalnością gospodarczą, a więc służy zabezpieczeniu źródeł przychodów. Oczywiście zawsze można powiedzieć, dobrze wypoczęty umysł, pełen wrażeń, niezapomnianych przeżyć, bogatszy o poznaną historię, zabytki, dzieła sztuki, gwarantuje lepszą, bardziej efektywną pracę, nierzadko umożliwia nawiązanie nowej współpracy.

Organy podatkowe jednak nie dają się zwieść takim wyjaśnieniom. A jak się okazuje, również sądy administracyjne nie podzielają takiej opinii.

Przedmiotem sporu, który ostatecznie zakończył wyrok II FSK 2194/15 Naczelnego Sądu Administracyjnego, z dnia 5 września 2017 roku, było wyłączenie (przez organ podatkowy) z kosztów uzyskania przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej wydatków z tytułu specjalistycznego kursu językowego (...) w ramach wycieczki "Ekskluzywne szkolenie dla lekarzy stomatologów".

WSA w Szczecinie uznał, że przy kwalifikowaniu kosztów uzyskania przychodów trzeba brać pod uwagę zarówno przeznaczenie wydatku (jego celowość, racjonalność, zasadność, niezbędność), jak i potencjalne przyczynienia się danego wydatku do osiągnięcia przychodów.

Jeśli więc wyjazd ma głównie charakter turystyczny, to wydatek na ten wyjazd nie może stanowić kosztów uzyskania przychodów podatnika. I taki jest pogląd zarówno organów podatkowych jak i sądów administracyjnych, w tym i NSA, który w ustnym uzasadnieniu wskazał, że "lekarz, który rzekomo odbył szkolenie językowe w egzotycznym kraju, nie ujmie wyjazdu w kosztach podatkowych."